Ministerstwo Infrastruktury nie planuje obecnie zmiany przepisów, zgodnie z którymi lotniskowe służby ratowniczo-gaśnicze i służby ochrony lotniska są finansowane przez zarządzających portami lotniczymi. Jednocześnie resort po raz pierwszy tak wyraźnie przyznaje, że ochrona lotnictwa cywilnego jest elementem systemu bezpieczeństwa państwa, zapowiada kompleksowe analizy kosztów ponoszonych przez lotniska i deklaruje rozpoczęcie prac nad modelem finansowania zakładającym udział środków publicznych.
W opublikowanym wcześniej artykule „
Prerogatywy państwa zjadają zyski lotnisk regionalnych” Rynek Lotniczy zwrócił uwagę, że zarządzający regionalnymi portami coraz częściej wskazują na konieczność finansowania z własnych środków zadań, które – ich zdaniem – mają charakter państwowy. Chodzi przede wszystkim o utrzymywanie lotniskowych służb ratowniczo-gaśniczych (LSRG) oraz służb ochrony lotniska (SOL), a także o ponoszenie kosztów obsługilotów państwowych zwolnionych z opłat lotniskowych.
Obowiązujące przepisy pozostają bez zmian Ministerstwo Infrastruktury podkreśla, że zgodnie z obowiązującym stanem prawnym zarówno lotniskowesłużby ratowniczo-gaśnicze, jak i służby ochrony lotniska są finansowane przez zarządzających lotniskami. Jednocześnie resort przyznaje, że rozumie postulaty zgłaszane przez branżę.
– Ministerstwo Infrastruktury rozumie oczekiwania zarządzających portami lotniczymi dotyczącewiększego zaangażowania państwa w finansowanieochrony lotnictwa cywilnego. Kwestia ta jestprzedmiotem analiz – poinformowało MI. Resort wskazuje, że lotnictwo jest gałęzią transportu, w której koszty związane z ochroną należą do najwyższych. Wynika to przede wszystkim z rygorystycznych wymagań nakładanych przezprzepisy Unii Europejskiej.
Jednocześnie resort zauważa, że w innych gałęziach transportu funkcjonują rozwiązania zakładające większy udział środków publicznych. Jako przykład wskazuje Straż Ochrony Kolei. Choć formalnie działalność formacji finansowana jest przez zarządcę infrastruktury kolejowej, to – w praktyce – znaczna część kosztów pokrywana jest z pieniędzy publicznych.
Ochrona lotnictwa to zadanie publiczne Najbardziej istotnym elementem odpowiedzi resortu jest zapowiedź rozpoczęcia prac nad oceną modelu finansowania ochrony lotnictwa cywilnego. Ministerstwo informuje, że w pierwszej kolejności będzie szacowało wysokość nakładów ponoszonych przez zarządzających lotniskami na zapewnienie ochrony lotnisk oraz ochrony przeciwpożarowej. Na tej podstawie mają zostać przygotowane analizy skutków finansowych ewentualnego przejęcia części kosztów przez państwo.
Resort przyznaje tym samym, że obecnie nie dysponuje kompleksowymi analizami kosztów funkcjonowania LSRG i SOL w poszczególnych portach lotniczych. Takie dane mają zostać zgromadzonedopiero w ramach prowadzonych prac. Jednocześnie Ministerstwo Infrastruktury po raz pierwszy tak jednoznacznie stwierdza, że ochrona lotnictwa cywilnego przed aktami bezprawnej ingerencji stanowi element systemu bezpieczeństwa państwa, a realizowane przez zarządzających lotniskami zadania mają charakter zadań publicznych.
Resort zwraca uwagę, że zmieniające się środowisko bezpieczeństwa, w tym rozwój zagrożeń związanych zwykorzystaniem bezzałogowych statków powietrznych, powoduje konieczność ponoszenia przez lotniska coraz większych nakładów na ochronę. W związku z tym minister infrastruktury planuje zwrócić się do ministra finansów i gospodarki, ministra spraw wewnętrznych i administracji, ministra funduszy i polityki regionalnej, ministra obrony narodowej oraz prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z inicjatywą wypracowania modelu finansowania ochrony lotnictwa cywilnego w Polsce zakładającego udział środków publicznych.
Przygotowując nowe rozwiązania należy brać pod uwagę – jak podkreśla Ministerstwo Infrastruktury – ich wpływ na konkurencyjność przedsiębiorstw działających na rynku lotniczym.
Prawo unijne dopuszcza finansowanie przez państwo Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 300/2008 nie narzuca państwom członkowskim jednego modelu finansowania ochrony lotnictwa cywilnego. Pozostawia im możliwość określenia, w jakich okolicznościach i w jakim zakresie koszty środków ochrony powinny być ponoszone przez państwo, porty lotnicze, przewoźników lotniczych, inne odpowiedzialne instytucje lub użytkowników.
Przepisy unijne dopuszczają również współfinansowanie kosztów ochrony ze środków publicznych. Oznacza to, że ewentualne większe zaangażowanie budżetu państwa nie wymagałoby zmian prawa europejskiego.
Prace nad ograniczeniem kosztów funkcjonowania lotnisk Równolegle ministerstwo prowadzi dwa procesy legislacyjne, które mają ograniczyć koszty ponoszone przez zarządzających lotniskami. Pierwszy dotyczy organizacji służby ochrony lotniska. Resort proponuje zmianę wymagań stawianych operatorom kontroli bezpieczeństwa wykonującym kontrolę pasażerów i bagażu. Obecnie osoby te muszą jednocześnie posiadać kwalifikacje operatora kontroli bezpieczeństwa oraz kwalifikowanego pracownika ochrony fizycznej.
Ministerstwo chce zrezygnować z tego drugiego wymogu. Jak argumentuje, większość państw członkowskich Unii Europejskiej nie wymaga od operatorów kontroli bezpieczeństwa specjalistycznych kwalifikacji związanych z wyszkoleniem strzeleckim czy technikami interwencyjnymi stosowanymi przez pracowników ochrony osób i mienia.
Projekt ustawy zmieniającej Prawo lotnicze oraz ustawę o ochronie osób i mienia znajduje się obecnie na etapie wpisu do wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów. Równolegle prowadzone są uzgodnienia z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji, których celem jest wypracowanie docelowych rozwiązań dotyczących zadań realizowanych przez Straż Graniczną i Policję w obszarze ochrony lotnictwa cywilnego.
Drugi projekt dotyczy nowelizacji rozporządzenia w sprawie przygotowania lotnisk do sytuacji zagrożenia oraz lotniskowych służb ratowniczo-gaśniczych. Ministerstwo zamierza uchylić krajowe wymagania, które powielają lub rozszerzają regulacje obowiązujące bezpośrednio na podstawie rozporządzeń UE nr 2018/1139 oraz nr 139/2014. Zdaniem resortu bezpieczeństwo operacji lotniczych w zakresie funkcjonowania LSRG jest wystarczająco uregulowane przez przepisy unijne, dlatego utrzymywanie dodatkowych krajowych wymagań nie znajduje uzasadnienia.
Zmiana przepisów będzie miała pozytywny wpływ na działalność zarządzających lotniskami i zmniejszy ich obciążenia, nie powodując jednocześnie pogorszenia poziomu bezpieczeństwa. Projekt rozporządzenia jest już po konsultacjach publicznych, uzgodnieniach między resortowych i znajduje się obecnie na etapie rozpatrywania przez komisję prawniczą.
Europa stosuje różne modele Ministerstwo potwierdza również, że analizowało rozwiązania stosowane w innych państwach Unii Europejskiej. W Szwecji Szwedzka Agencja Transportu wypłaca lotniskom rekompensaty za uzasadnione koszty kontroli bezpieczeństwa.
W Niemczech za kontrolę bezpieczeństwa pasażerów oraz ich bagażu odpowiada Policja Federalna (Bundespolizei). Zadania te są często wykonywane przez certyfikowane firmy zewnętrzne, natomiast sprzęt wykorzystywany do ochrony finansowany jest przez Federalne Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Jednocześnie resort zwraca uwagę, że nie wszystkie państwa utrzymują publiczne finansowanie ochrony lotnictwa. Jako przykład wskazuje lotnisko Frankfurt, którego zarządzający od 1 stycznia 2023 r. przejął organizację i finansowanie zadań związanych z ochroną lotnictwa.
Analizowane będą także loty państwowe Ministerstwo odniosło się również do drugiego problemu opisanego przez Rynek Lotniczy, czyli kosztów obsługi lotów państwowych korzystających ze zwolnienia z opłat lotniskowych. Resort zapowiada, że kwestia ewentualnego rekompensowania lotniskom tych kosztów będzie analizowana podczas prac nad polityką rozwoju lotnictwa cywilnego.
Równolegle analizowany ma być również obowiązujący art. 76 Prawa lotniczego regulujący katalog zwolnień z opłat lotniskowych. Przepis obejmuje loty wykonywane ze statusem HEAD, STATE, GARDA, HOSP, SAR oraz HUM.
Dialog z branżą trwa Ministerstwo zapewnia także, że prowadzi aktywny dialog z zarządzającymi lotniskami, w tym ze Związkiem Regionalnych Portów Lotniczych, dotyczący większego zaangażowania państwa w finansowanie zadań związanych z ochroną lotnictwa cywilnego.
Choć odpowiedź resortu nie oznacza jeszcze zmiany obowiązującego modelu finansowania, jest pierwszym oficjalnym stanowiskiem, w którym ministerstwo nie tylko dostrzega problem zgłaszany przez regionalne porty lotnicze, ale również zapowiada międzyresortowe prace nad rozwiązaniem zakładającym udział środków publicznych.
W kontekście m.in. sprawozdań finansowych za 2025 r., w których
Port Lotniczy Bydgoszcz i
Port Lotniczy Szczecin-Goleniów wskazały wpływ kosztów LSRG i SOL na swoje wyniki finansowe (było to już kolejny raz), można uznać to za pierwszy sygnał otwarcia dyskusji o zmianie modelu finansowania zadań, które samo ministerstwo określa jako element systemu bezpieczeństwa państwa.